sobota, 13 lipca 2013

Szklana informatyczna przyszłość - Czyli trochę o tym co mnie zainspirowało

Cześć,

Ostatnio zacząłem się przyglądać technologii, którą ma w planach Samsung wypuścić na rynek za jakiś czas. Chodzi mi o przezroczystą elektronikę. Według mnie byłaby to po prostu wręcz bajeczna rzecz do używania na co dzień. Pomyślmy sobie o tym jakby to było iść sobie np. na grzyby i móc takim "szklanym" tabletem zrobić zdjęcie jakiegoś grzyba i sprawdzić na jego temat wszystkie informacje. Takich przykładów zastosowania tego rozwiązania zapewne są miliony. Myślę, iż byłby to ogromny postęp w dziedzinie zarówno informatyki jak i np. edukacji. W filmikach i reklamach promujących to rozwiązanie jest też ukazane, iż coś takiego byłoby giętkie. Aktualnie już istnieją giętkie ekrany. Wyświetlacze takie są produkowanie w technologii oLED. Filmik jak coś takie wygląda zamieszczę niżej.


Smartfon firmy Samsung z giętkim ekranem stworzonym w technologii oLED..


Zapewne myślicie co w tym może być dla mnie tak inspirującego. Jestem osobą, która kształci się w kierunku informatycznym. Jednak sam do końca nie wiedziałem co chciałbym w życiu robić. Wynika to z tego, iż informatykę mógłbym porównać do medycyny. Ktoś może powiedzieć, że chce być lekarzem. Ale to nie wystarczy, ponieważ w medycynie jest podział na np. onkologie, chirurgie, laryngologie itd. itd. W IT występuje to samo zjawisko. Ktoś mówi, że chce być informatykiem ale kim tak dokładniej ? Może taka osoba być np. serwisantem, programistą, administratorem sieci, administratorem baz danych itd. itd. Moje zainteresowania w stopniu szczegółowym to programowanie, sieci komputerowe, system Linux, elektryka i elektronika. Sprawia to, iż tworzenie tej technologii szkła pomogłoby mi realizować się w każdym zakresie. Czy mi się to uda ? To już niestety życie pokaże. Mam nadzieję jedynie, że po stworzeniu tego nie rozpocznie się kolejna batalia patentowa, ponieważ to mogłoby przeszkodzić rozwojowi takiego wynalazku.

Jeden dzień ze "szkłem".


Chciałbym jeszcze wrócić do samej mojej opinii na ten temat. Jak się powszechnie mówi: "nie ma róży bez kolców". Martwi mnie to, iż gdy zaczniemy stosować tą technologię wzrośnie znaczenie elektronicznego papieru. Ekolodzy pewnie powiedzą: " to świetnie". Ja jednak jestem osobą, która ma bardzo konserwatywne poglądy i dla mnie jeśli się coś czyta to powinno być to z papieru. Wyprze to książki i ich wspaniały zapach. Sprawi, iż coraz mniejszą rolę zaczną odgrywać kioski i miejsca gdzie kupuje się prasę. A więc co z tym idzie wiele osób straciłoby pracę. Czy na pewno chcemy takiej przyszłości ? Na to pytanie już musi sobie odpowiedzieć sami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz